Kontakt
22 247 24 98
biuro@czublun.pl
22 247 24 98
biuro@czublun.pl
Adres
Al. Solidarności 153 lok. 2
00-877 Warszawa
00-877 Warszawa

Eksperci Biura Rzecznika Finansowego opublikowali analizę „Foteliki do przewozu dzieci a praktyki w likwidacji szkód”, w której przedstawiono argumentację prawną pokazującą, w jaki sposób sądy oceniają obowiązek stosowania się do zaleceń producentów, kwestię niewidocznych uszkodzeń fotelików oraz praktykę stosowania amortyzacji przez zakłady ubezpieczeń. Opracowanie zawiera omówienie przykładów konkretnych spraw, w których - dzięki wsparciu Rzecznika – poszkodowani uzyskali odszkodowanie pozwalające na zakup nowych fotelików zapewniających pełny poziom bezpieczeństwa.
W opracowaniu Rzecznik Finansowy wskazuje, że z nieukrywanym niepokojem dostrzega wzrost liczby wniosków, zawierających prośbę o pomoc w sporze z zakładami ubezpieczeń, odmawiających wypłaty bądź zaniżających wysokość odszkodowania za biorące udział w zdarzeniu drogowym foteliki samochodowe. W 2024 r. wpłynęło do Rzecznika Finansowego o 24,6% więcej wniosków o interwencje w sprawach, w których poruszano zagadnienie fotelików w porównaniu do 2023 r, natomiast w 2025 r. wpłynęło już o 37,03% więcej takich spraw w stosunku do 2024 r. W pierwszym półroczu 2026 r. wpłynęło już tyle wniosków co w całym 2025 roku.
Ubezpieczyciele często powołują się na brak widocznych uszkodzeń, niskoenergetyczne zderzenia lub stosują amortyzację ograniczając wysokość należnego odszkodowania. Spory z ubezpieczycielem przy likwidacji tego typu szkód dotyczą przede wszystkim kwestii dowodowych – faktyczny udział fotelika w zdarzeniu, zaleceń producenta, oceny uszkodzeń i rzeczywistej wysokości szkody. W opinii Rzecznika, takie działania nie zasługują na aprobatę, co potwierdzają również sądy w sprawach, do których Rzecznik, w ostatnim okresie wstąpił lub w których wytoczył powództwo na rzecz poszkodowanych.
Niepokojącym zjawiskiem jest odmowa przyjęcia odpowiedzialności przez zakłady ubezpieczeń za uszkodzony w trakcie zdarzenia fotelik samochodowy, wbrew stanowisku ich producentów, którzy po każdym zdarzeniu drogowym – nawet na pozór niegroźnym dla fotelika, wskazują na potrzebę jego wymiany. Producenci zwracają przede wszystkim uwagę na fakt, że siły działające na fotelik podczas kolizji (nawet gdy w danym momencie nie znajdowało się w nim dziecko) mogą powodować niewidoczne mikrouszkodzenia i osłabienie materiału, które wpływają na bezpieczeństwo dziecka. Po każdym takim zdarzeniu fotelik powinien bezwzględnie zostać wyłączony z użytkowania. Ubezpieczyciele, co do zasady pomijają te zalecenia, często podnosząc, że producenci fotelików kierują się chęcią zysku. Rzecznik przypomina, że polskie przepisy nie pozostawiają tu wątpliwości. Zgodnie bowiem z art. 39 ust. 3a ustawy – Prawo o ruchu drogowym foteliki bezpieczeństwa dla dzieci oraz inne urządzenia przytrzymujące muszą być instalowane i używane zgodnie z zaleceniami producenta określającymi sposób ich bezpiecznego stosowania. W ocenie Rzecznika Finansowego stosowanie potrąceń amortyzacyjnych przez zakłady ubezpieczeń również nie ma uzasadnienia. Stanowisko Rzecznika w tym zakresie ma odzwierciedlenie w orzecznictwie Sądu Najwyższego, które powołano w opracowaniu.
Ekspert z Biura Rzecznika wskazuje, że „Odszkodowanie z ubezpieczenia OC sprawcy powinno umożliwiać przywrócenie stanu sprzed szkody. W przypadku fotelików samochodowych oznacza to możliwość zakupu nowego urządzenia spełniającego wymagania bezpieczeństwa, a nie jedynie częściową rekompensatę jego wartości. Jeżeli istnieją uzasadnione wątpliwości co do bezpieczeństwa dalszego użytkowania fotelika, priorytetem powinna być ochrona życia i zdrowia dziecka, a nie ograniczanie kosztów likwidacji szkody”.
Link do dokumentu: KLIK